Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej
Stowarzyszenie Architektów Polskich
Danuta BakułaArseniusz RomanowiczLeokadia Mirosława ModzelewskaWalenty ObrochtaWincenty Franciszek SzoberJerzy BeutlichWojciech MarcinkowskiWaldemar PreisMonika Katarzyna KowalskaMaria Zbirant-WinnikWaldemar Jerzy DziakTeresa TyszyńskaAdam Jan JareckiElżbieta Król-BaćAdam FalkiewiczJan ZachwatowiczJanusz Franciszek GągałaBohdan Stanisław LisowskiAlina Ciesielska-BojkaBarbara KulikowskaJacek SosnowskiLeszek DutkaJanusz Andrzej WłodarczykMaciej Tadeusz ChrzanowskiZygmunt Jarosław SieniawskiWitold PlapisWładysław RydzikAleksander Damazy RanieckiLucjan Teodor SikorskiZenon StępniowskiWojciech JakimowiczAdam Mieczysław KozakiewiczWładysław Romuald StokowskiPiotr Zbigniew BarełkowskiJanusz Zdzisław ChojnackiOdo Józef LitawskiAndrzej TerleckiZdzisław BiechowiakMieczysław TurskiŚwiętosław TatarkiewiczJan StrzeszyńskiZbigniew JaworskiLongin RzewuskiZygmunt KnyszewskiZbigniew Dłużniewski
In memoriam - Pamięci Architektów Polskich
Andrzej Szkop
Członek Izby Architektów Rzeczypospolitej Polskiej
Członek Stowarzyszenia Architektów Polskich

arch. Andrzej Szkop

* 10.01.1944, Werenów

† 14.09.2019, Sandomierz

Andrzej Szkop - architekt, urbanista.
​Członek O. Warszawskiego SARP (od 1970). Członek Mazowieckiej Okręgowej Izby Architektów RP.
Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1969).

Autor m.in.:
- osiedle mieszkaniowe Ursynów Północny w Warszawie (1972-79) - współautorzy: Marek Budzyński, Jerzy Szczepanik-Dzikowski;
- osiedla i domy dzielnicy Warszawa Natolin.

Konkursy m.in.:
- na opracowanie planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego "Ursynów Północny" w Warszawie (1971) - współautorzy: Ludwik Borawski, Jerzy Szczepanik-Dzikowski - I nagroda.

Członek ZO SARP (1987-90).
Rzeczoznawca SARP.

Odznaczenia m.in.: Brązowy Krzyż Zasługi (1978).

Pochowany na cmentarzu w Brwinowie (23.09.2019).


WSPOMNIENIE

Andrzej wymyka się wszelkiej ocenie. I jako architekt i jako człowiek. Ma mnóstwo pomysłów. Na raz. Krąży wokół nich, zaczyna, powraca, nie kończy… Trochę jakby bał się, że zamknie się coś co powinno być jeszcze otwarte, niedopowiedziane. Praca z nim to frajda i udręka zarazem. Stać go na kategoryczne podsumowanie, ale też na patrzenie z wielu stron, które pozwala mu zwątpić w kategoryczność własnego sądu albo zanegować go. A zwątpienie może przyjść w każdej chwili. Zawodowo wrażliwy, a równocześnie skłonny do uproszczeń. W życiu podobnie – broni się przed własną wrażliwością…
Jednocześnie kocha Gombrowicza i Broniewskiego. Bawi się słowem. Jego język jest barwny, soczysty, żartuje, gawędzi, ględzi…
Nie mieści się w formule państwowego biura projektów, co nam wszystkim, którzy z nim pracujemy ułatwia ucieczkę od niej… Jemu między innymi zawdzięczamy wieloletnie trwanie zespołu architektów-kumpli, tzw. Ekipy ursynowskiej, która była przedmiotem niepokoju i szczególnej troski ówczesnych władz, państwowego inwestora i wykonawcy.
Bez Andrzeja inny byłby Ursynów, inna ursynowska uliczka, a Kopy Cwila, którą tak kochają i duzi i mali mieszkańcy Ursynowa w ogóle by nie było.

Jerzy Szczepanik-Dzikowski

 

 

Źródła:

  • fot.: Archiwum rodzinne
Udostępnij na:
Biogram dodano: 21.09.2019 | Aktualizacja: 14.09.2020, 00:26:14 | Wyświetleń od 01.01.2018 r.: 742